SKRADŁAŚ MOJE SERCE JEDNYM SWYM SPOJRZENIEM

Beatriz cierpiała na poważny problem serca i czekała na transplantację. Francois kochał ją bardzo i modlił się codziennie o jej uzdrowienie. Byli narzeczonymi i chcieli się niedługo pobrać.
Niedługo przed wyznaczoną datą. Francois miał wypadek i umarł, a jego serce zostało transplantowane dla Beatriz. Dzisiaj Beatriz żyje z sercem narzeczonego.
To prawdziwa historia dwóch przyjaciół z Francji, ale jeszcze prawdziwsze jest to, że ty, ja i my wszyscy mamy „zakochanego”, który ofiarował nam swoje serce, abyśmy mieli życie!
“Skradłaś moje serce... jednym swym spojrzeniem” (Pnp 4,9).
Jezus, jak zakochany oblubieniec z Pieśni nad Pieśniami, idzie w poszukiwaniu miłości każdego z nas, bo wie, że „nasze serce zostało stworzone do Miłości i nie odpocznie, aż nie powróci do Miłości”. To jest pragnienie bycia kochanym przez wszystkich ludzi, przez wszystkie pokolenia, co jest sensem wszystkich objawień dotyczących Serca i o Miłości Miłosiernej w ciągu tych dwóch tysięcy lat.
W historii duchowości tych wieków istnieje rzeka Miłosierdzia, którą Jezus wylał na wszystkich poprzez niektórych świętych. Wszystko zaczęło się, kiedy wylał swoją krew z przebitego serca (por. J 19,34) i kiedy ukazał się uczniom pokazując swoje rany i zapraszając Tomasza, by umieścił swój palec w swoim boku (por. J 20,19nn).
To samo zaproszenie złożone apostołom, Jezus składa każdemu człowiekowi za pośrednictwem objawień Świętej Małgorzaty Marii Alacoque, Świętej Teresy i Świętej Faustyny.
Dnia 27 grudnia 1673 r. Jezus powiedział te słowa do Świętej Małgorzaty Marii Alacoque (1647-1690), która znajdowała się w kaplicy: „Moje boskie serce jest tak zakochane Miłością do ludzi, i do ciebie w sposób szczególny, że nie może dłużej zachowywać w sobie gorących płomieni miłości, i potrzebuje rozprzestrzeniać je poprzez ciebie.” Święta Małgorzata pisze: „On sprawił, że zrozumiałam jak żarliwe jest pragnienie, by był kochany przez ludzi i wyrwał ich z życia w zagubieniu i poprowadziło do decyzji o ukazaniu Swego serca… To dlatego On chce być czczony w postaci serca ludzkiego.”
Punktami kultu Najświętszego Serca Jezusa są: spowiedź, częsta komunia, przede wszystkim w pierwsze piątki każdego miesiąca i praktyka Świętej Godziny. Wszystkie objawienia Jezusa Świętej Małgorzacie wydarzyły się przed Najświętszym Sakramentem, aby zacieśnić powiązanie między tą pobożnością i kultem eucharystycznym.
Czwarte objawienie, najbardziej uroczyste, wydarzyło się w oktawie Bożego ciała, w czerwcu 1675 r. Jezus, pokazując Swoje serce Małgorzacie, powiedział: „To jest Serce, które tak bardzo ukochało ludzi… i w zamian nie otrzymuje od większości z nich nic poza niewdzięcznością, przez lekceważenie, świętokradztwa, i obojętność oraz pogardę, którą mają dla mnie w tym Sakramencie Miłości.
Dlatego też prosił o ustanowienie Święta Najświętszego Serca, w pierwszy piątek miesiąca po oktawie Bożego Ciała, jako szczególne „wynagrodzenie miłości” za wszystkie świętokradztwa uczynione wobec Eucharystii. I na koniec powiedział: „… obiecuję ci też, że moje serce powiększy się, aby wylać w obfitości strumienie mojej miłości bożej na tych, którzy Mu oddają tę cześć i będą prowadzić innych, by robili to samo.”
Święta Tereska (1873-1897), pomimo, że nie miała żadnego objawienia Jezusa, otrzymała objawienie zarezerwowane dla maluczkich: „Moje grzechy, nawet jeśli popełniłabym najgorsze zbrodnie na świecie, nie będą większe niż jedna kropla wody w rozpalonym ogniu.” Ten płonący ogień to zakochana miłość Boga do ludzi, której święta Tereska doświadczyła w sposób wyjątkowy.
Podobne słowa są użyte przez Jezusa, kiedy objawił się Świętej Faustynie (1905-1938): „Najwięksi grzesznicy mogą stać się największymi świętymi jeśli zaufają memu Miłosierdziu… Tak, najwięksi grzesznicy mają wyjątkowe prawo do mojego Miłosierdzia.”
Ta rzeka, która wypłynęła z przebitego Serca Jezusa na krzyżu i daje życie wszystkim pokoleniom i wszystkim ludziom aż do dzisiaj to Miłość Miłosierna, wylana przez Ducha Świętego w naszych sercach (por. Rz 5,5).
Sam Jezus pragnąc naszej miłości ofiaruje nam „źródło wody żywej”, które wypływa z Jego serca, aby ugasić nasze pragnienie.
W tym miesiącu, w czerwcu, poświęconemu Najświętszemu Sercu, pozwólmy się ogarnąć przez miłość Serca Jezusa. Z zaufaniem, złóżmy naszą głowę, jak Jan, na Jego piersiach, aby usłyszeć bicie Jego serca i by nauczyć się kochać wszystkich ludzi, przede wszystkim najbiedniejszych i wyłączonych ze społeczeństwa, aby mogli powiedzieć tak, jak wiele dzieci nam mówi: „Przyszliście do nas i dlatego wiemy, że Bóg nie męczy się kochaniem nas, i nie zapomniał o nas”.

Czerwiec 2007
o. João Henrique


Aliança de Misericórdia | Przymierze Miłosierdzia | PM Wolsztyn
Copyright © 2013-2017 Przymierze Miłosierdzia w Wolsztynie